Taką jesień kocham!

Nadeszła jesień, a wraz z nią moje ulubione stylizacje z botkami i kozakami. Nie wyobrażam sobie tej poru roku bez obuwia Timberland. Mam w swojej garderobie flagowe kamelowe trapery, ale w tym roku przyszedł czas na genialną nowość marki: botki Silver Blossom Brand umiejętnie łączy w nich cechy kilku typów obuwia. Ponadczasowym cholewkom ze skóry naturalnej klasy premium towarzyszą elastyczne panele nawiązujące do designu sztybletów. Solidne sznurowadła w metalowych przelotkach przypominają z kolei kultowe fasony 6 Inch Premium. Wkładka z zapamiętującej kształt stopy pianki rewelacyjnie amortyzuje i zwiększa komfort noszenia. Buty wieńczy charakterna podeszwa z klockowym obcasem. Na bocznym panelu nie mogło zabraknąć tłoczenia słynnego logo. Jeśli lubisz obcasy, które dodają Ci potrzebnych centymetrów będziesz naprawdę zachwycona!
Botki dostępne są w dwóch wersjach kolorystycznych – głębokiej czerni oraz ciemnym brązie, złamanym musztardową podeszwą. Do wyboru są także dwie różne cholewki -klasycznie wsuwane botki lub te z wygodnym sznurowaniem.
Ja wybrałam te w odcieniu czerni z wiązaniem. Zobaczcie, jak pięknie wyglądają także w nieco elegantszej wersji. Ja jestem zachwycona:)
Warto podkreślić, że marka Timberland dba nie tylko o najwyższą jakość swoich produktów. Czyni to przede wszystkim z dbałością o środowisko. Odpowiedzialność jest wpisana w DNA marki Timberland od początku jej funkcjonowania. Poprzez realizację hasła NATURE NEEDS HEROES– Natura potrzebuje Ciebie, marka chce kształtować nawyki, które możemy wprowadzić samodzielnie poprzez opowiedzialne wybory. Do tego chce zachęcić także swoich Klientów. Oznacza to, że kolekcja marki jest nie tylko świetniej jakości, ale uzupełniona została o zielone technologie. Skóry, z których zostały uszyte buty pochodzą z odpowiedzialnych garbarni klasy LWG Silver i znajduje się w niej także przetworzony PET.

Jest zatem pięknie i wygodnie, ale przede wszystkim odpowiedzialnie. Czego chcieć więcej?:)

Botki: Timberland Silver Blossom

A Ty co myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Brak komentarzy

Poprzednia
Mój pierwszy raz… z dubbingiem do filmu “Był sobie pies 2”
Taką jesień kocham!