#badamsie

To nie jest tylko czcze gadanie! Bo ja badam się regularnie raz do roku, odkąd pamiętam. Zawsze w sierpniu. Dzięki temu pamiętam kiedy mija rok i nie zachodzę w głowę kiedy to było, czy było zimno czy ciepło, jak byłam ubrana itd. Po prostu to wiem. Przychodzi początek sierpnia, dzwonię, umawiam się i na koniec sierpnia jestem po USG piersi, badaniu ginekologicznym i USG wraz z cytologią i ogólnym badaniu krwi i moczu. Ktoś powie: (zdziwilibyście się, ile jest takich głosów!) po co badać się tak często i wywoływać wilka z lasu. Otóż ten wilk w lesie siedzi, bo każdy z nas, w tych czasach, jest ogromnie narażony na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych, jedzenia, plastiku, zanieczyszczenia etc. Taka jest prawda, jesteśmy niestety osłabiani dzień po dniu i codziennie nasz organizm walczy z tym złem i wygrywa! Ale jeśli przyjdzie dzień, że wojska będą słabnąć i wróg zacznie wkraczać, to dostaniemy dodatkowe posiłki do tej walki 😉
Prawda jest taka, że żyjemy w XXI wieku z całym dobrodziejstwem inwentarza, czyli z jednej strony jesteśmy narażeni na te szkodliwe czynniki zewnętrzne, a z drugiej mamy tak rozwiniętą cywilizację, że diagnostyka, medycyna są na bardzo wysokim poziomie.
Wiele mówi się o profilaktyce badań raka piersi i narządów rodnych. Wciąż jednak za mało z nas poddaje się takim badaniom. Musimy zdać sobie sprawę, że to od nas zależy bardzo wiele. Nikt nie zatroszczy się o nas, jeśli my sami nie przywiązujemy wagi do zdrowia i dbania o nie.
Nie dziwmy się, że czasem lekarze rozkładają ręce, a my w oczekiwaniu na cud błagamy o pomoc, kiedy jest już za późno. A czasu nie da się cofnąć, choć wehikuł byłby chyba najbardziej pożądanym wynalazkiem wszechczasów.
Podczas ostatniej wizyty na badaniu USG lekarz poinformował mnie, że aktualnie wykryty wcześnie nowotwór, medycyna jest w stanie całkowicie zniszczyć i dać pacjentowi wymarzone zdrowie. Nawet, jeśli wymagana jest chemioterapia, to dostosowuje się ją do danego nowotworu i celuje się indywidualnie.
Wybaczcie mój nieprofesjonalny język medyczny, ale jako prawnik nie jestem w stanie zdobyć się na bardziej fachowe nazewnictwo.
Nie o to zresztą tu chodzi.
Proszę Was o zapisanie się na badania, zapisanie na nie Waszych mężów, żony, mamy i ojców.
Niech patrzą na Was dziwie, ale Wy będziecie spali spokojnie.

Jest sierpień. Przypomnę Ci znów za rok o badaniu. Niech to będzie także Twój miesiąc profilaktycznych badań.

Nie ma nic cenniejszego, niż zdrowie.

Zrób to.

A Ty co myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Brak komentarzy

Poprzednia
#niemamiekkiejgry
#badamsie